Mężczyzna metroseksulalny czy po prostu zadbany?

Ostatnio coraz częściej w odniesieniu do mężczyzny używa się określenia metroseksualny. Co to właściwie oznacza? Kim jest mężczyzna metroseksualny? Zazwyczaj pojęcie to przywodzi nam na myśl zniewieściałego faceta, który godzinę układa włosy, używa tuszu do rzęs, szminki i pudru. Niewątpliwie takie ujęcie sprawy jest płytkie, częściowe i przez to często nieprawdziwe i krzywdzące. Dziś bowiem atrakcyjny wygląd i nieskazitelny wizerunek są połową sukcesu na wielu polach, szczególnie zaś w sytuacji, kiedy poszukuje się pracy. Od mężczyzn wymaga się estetycznego wyglądu. Ostatecznie minęły – lub przynajmniej odeszły na jakiś czas w przeszłość – czasy spoconego, śmierdzącego robotnika jako ideału. Mimo to, w lecie nadal podziwiać możemy sandały męskie na stopach ubranych we frotowe skarpetki w kontrastującym z butami kolorze. Te i inne stylizacje, choć otwarcie wyśmiewane, funkcjonują nadal u mężczyzn, manifestujących w ten sposób (lub po prostu nie zdających sobie z tego sprawy) swój obojętny stosunek do panującej mody. Ponadto często wyszydzają oni samą ideę mężczyzny metroseksualnego. Dopasowane spodnie, koszula, marynarka i idealnie ułożone włosy rażą ich w oczy. Kobiety zaś zazwyczaj gorąco kibicują takiemu stylowi życia. Podkreślają jednak zaraz, że nie może on być przesadzony. Popyt na mężczyznę metroseksualnego z łatwością można zauważyć w sklepach odzieżowych, gdzie szczupli, wystylizowani i pachnący sprzedawcy lepiej prezentują się od swoich koleżanek z pracy.

This entry was posted in General and tagged , . Bookmark the permalink.

Comments are closed.